Afera z 13 Muzami
Treść
Cały Klub 13 Muz za 8,5 tys. zł miesięcznie wynajął braciom Golemom odchodzący na emeryturę dyrektor Bohdan Ronin-Walknowski. Miasto może stracić kontrolę nad tym znanym domem kultury
Ronin-Walknowski i Dariusz Golema podpisali umowę 18 listopada. Miała obowiązywać od stycznia przez pięć lat. Sprawa wyszła na jaw dopiero wczoraj. Na korytarzach Urzędu Miejskiego cały dzień huczało od powtarzanych pocztą pantoflową najnowszych wieści o aferze.
Działania przedemerytalne
Co tak wszystkich zbulwersowało? Ronin-Walknowski podpisał umowę ze spółką Padawa III należącą m.in. do braci Pawła i Dariusza Golemów (to gastronomiczni potentaci - współwłaściciele m.in. lokali Columbus, Colorado, Porto Grande, Cinema Pub, Vienna, Smaki Świata i Karczma Polska) bez wiedzy i zgody miasta, które jest właścicielem budynku. Za 965 m kw. powierzchni (piwnica z restauracją plus trzy reprezentacyjne sale na piętrze, korytarz i sanitariaty) Padawa III miała płacić miesięcznie 8,5 tys. zł (czyli ok. 8 zł za metr) plus VAT i opłaty za media. Cena jest bardzo niska - poprzedni dzierżawca, który do grudnia prowadził restaurację w piwnicy (622 m kw.), płacił Muzom rocznie 180-200 tys. zł, tj. co najmniej 15 tys. zł miesięcznie.
W dodatku Ronin-Walknowski podjął decyzje mogące mieć kolosalny wpływ na klubową działalność, wiedząc, że w już czerwcu odejdzie na emeryturę. - To skandal i działanie nieetyczne - uważa radny Bartosz Arłukowicz. - Ale świadczy również o braku kontroli nad placówką ze strony prezydenckich służb.
Kto to dał Krawcowi?
Klub 13 Muz jako placówka kulturalna podlega pionowi wiceprezydent Anny Nowak. - Pytaliśmy dyrektora, co dalej z restauracją [poprzednia dzierżawa wygasła w grudniu - red.] - mówi Cezary Cichy, główny specjalista w miejskim wydziale kultury. - Odpowiedział, że do stycznia nie pojawił się żaden nowy najemca.
Dziwną umowę najmu "wykrył" dopiero wiceprezydent Jerzy Krawiec wśród dostarczonych mu dokumentów dotyczących różnych miejskich nieruchomości. Nie udało nam się ustalić, kto dał mu ją do podpisania.
Gdyby nie wiceprezydencka czujność, sprawy być może nie dałoby się odkręcić. Ponieważ jednak podpisu nie ma, umowa z Padawą III nie jest wiążąca - tak uważają miejscy prawnicy.
- Dyrektor placówki zostanie poinformowany, że przekroczył swoje kompetencje i zawarł umowę niezgodną z prawem - potwierdza Krawiec.
- Zwróciłam się do prezydenta o rozwiązanie umowy o pracę z dyrektorem Walknowskim - oświadczyła Anna Nowak.
Remont już trwa
Bohdan Ronin-Walknowski nie chciał rozmawiać z "Gazetą". Radiu Szczecin powiedział: - Umowę z poprzednim ajentem podpisałem, również nie informując Urzędu Miejskiego, i nikt nie miał o to pretensji. Nie czuję się winny. Działam na rzecz Klubu 13 Muz.
W Muzach trwa już remont finansowany przez nowego najemcę. Zniknął zdewastowany bar na pięterku, prowadzone są prace budowlane w piwnicy. W umowie najmu jest klauzula, że w razie odstąpienia od umowy z winy wynajmującego Padawa III ma prawo do zwrotu poniesionych nakładów i utraconych zysków. Czy bracia Golemowie będą chcieli ją wykorzystać? Nie wiadomo. Wczoraj nie odbierali telefonów.
Autor: gazeta.pl