Bezprawny atak na Irak
Treść
Koordynowana przez USA inwazja na Irak była bezprawna, gdyż stanowiła pogwałcenie Karty Narodów Zjednoczonych - powiedział w wywiadzie dla telewizji BBC sekretarz generalny ONZ, Kofi Annan.
Jego zdaniem, składająca się z 15 członków Rada Bezpieczeństwa powinna była zaaprobować wojnę iracką, a tego nie uczyniła.
Annan wyraził nadzieję, że "przez długi czas nie zobaczymy podobnej do irackiej operacji... bez aprobaty ONZ i bez o wiele szerszego wsparcia ze strony społeczności międzynarodowej".
Wypowiedzi w podobnym duchu szef ONZ składał w połowie marca ubiegłego roku (jeszcze przed interwencją) na konferencji prasowej w Hadze.
Kofi Annan podkreślił także w rozmowie z BBC, że trudno będzie zorganizować w styczniu przyszłego roku wybory w Iraku z powodu mnożących się tam aktów przemocy. - Nie można przeprowadzić wiarygodnych wyborów, gdy warunki bezpieczeństwa są takie, jakie są - mówił Annan.
Premier Australii John Howard, należący do najwierniejszych sojuszników Stanów Zjednoczonych w działaniach w Iraku, stanowczo odrzucił dziś uwagi sekretarza generalnego ONZ Kofi Annana.
Zdaniem Howarda, wojna w Iraku była całkowicie usankcjonowana przez prawo międzynarodowe. - Takie były opinie prawne, jakimi dysponowałem, i jakie przedstawiłem w swoim czasie - oświadczył Howard.
Premier dodał, że zgodnie ze znaną mu opinią autorytetów prawnych, cała seria rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ dawała Stanom Zjednoczonym i ich sojusznikom prawo do uderzenia na Irak.
Autor: IAP