Dorn o samorozwiązaniu Sejmu
Treść
Przewodniczący klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości Ludwik Dorn zwrócił się do marszałka Sejmu o skierowanie pod obrady projektu uchwały o samorozwiązaniu Izby.
Gdyby projekt został rozpatrzony szybko i posłowie go przyjęli, to, zdaniem Dorna, wybory parlamentarne mogłyby się odbyć w czerwcu, razem z wyborami do Parlamentu Europejskiego.
Dorn powiedział w "Sygnałach Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że do odrzucenia tej uchwały potrzebna byłaby przeszło jedna trzecia posłów, którzy wystąpiliby wbrew woli społeczeństwa, którą pokazują ostatnie sondaże. Większość respondentów jest za rozwiązaniem parlamentu i wcześniejszymi wyborami.
Ludwik Dorn pozytywnie ocenił postawę przewodniczącego Partii Ludowo-Demokratycznej Romana Jagielińskiego. W piątek to ugrupowanie głosowało za sejmową poprawką, przewidująca między innymi przeznaczenie 550 milionów złotych dla PKP. Dorn powiedział, że dzięki decyzji Jagielińskiego znalazły się środki na kolej i warszawskie metro. Przyznał jednak, że Jagieliński kierował się "niskimi motywacjami" - głosował przeciwko rządowi gdyż jego partia nie dostała stanowisk.
Ludwik Dorn oświadczył, że Prawo i Sprawiedliwość ma własny plan ograniczenia wydatków państwa. W lutym partia ma przedstawić swój program ekonomiczny, przewidujący zmianę filozofii gospodarczej. Program zakłada między innymi redukcję administracji na dużą skalę i likwidację patologii na styku państwa i prywatnego biznesu. Dorn powiedział, że program Hausnera będzie korzystny dla najbogatszych, a jego koszty poniosą średnio zamożni i ubodzy. Dodał, że wprowadzone w tym roku zmiany w systemie podatkowym okazały się, tak jak przewidywał PiS, niekorzystne dla drobnych przedsiębiorców.
IAR, MD /2004-01-2
Autor: IAP