Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Jaki był pierwszy dzień Polski w UE

Treść

Polki! Polacy! Europejczycy! Witajcie we wspólnej Europie! - tymi słowami zwrócił się w nocy z piątku na sobotę prezydent Aleksander Kwaśniewski do kilku tysięcy uczestników uroczystości podniesienia flagi Unii Europejskiej, zebranych na Placu Piłsudskiego w Warszawie. Obchody trwały przez całą sobotę.

Krótko po północy na maszt przed Grobem Nieznanego Żołnierza wciągnięto unijną flagę. Po podniesieniu flagi i odegraniu hymnu UE "Oda do Radości" nad placem rozbłysły sztuczne ognie.

Na Placu Zamkowym mieszkańcy stolicy wysłuchali koncertu "Welcome Europe" (Witaj Europo), w którym wystąpili artyści reprezentujący 10 nowych członków UE.

W odrestaurowanych ogrodach Zamku Królewskiego w Warszawie rozpoczęło się w sobotę rano uroczyste powitanie Unii Europejskiej. Do udziału w "Pierwszym śniadaniu europejskim w Zjednoczonej Europie" zaproszono ponad dwa tysiące gości.

W uroczystości, zainaugurowanej hymnami Polski i UE, uczestniczyli prezydent z małżonką, przedstawiciele rządu, ambasad, znane postaci świata kultury i polityki, reprezentanci kościołów, radni miasta.

Setki ludzi - głównie młodych - świętowały w sobotę wejście Polski do Unii Europejskiej na dziedzińcu Zamku Ujazdowskiego w Warszawie.

W śniadaniu zorganizowanym przez Fundację Schumana, uczestniczyli m.in. minister ds. europejskich i pierwszy polski komisarz UE Danuta Huebner, a także pierwszy po wojnie niekomunistyczny premier Tadeusz Mazowiecki.

"Pewnie wszyscy mieli bardzo krótką noc. Nic nie mogę powiedzieć poza tym, że się bardzo cieszę" - powiedziała Huebner, witając

zebranych.

Wstąpienie Polski do UE świętowano także całym kraju.

W Żytawie spotkali się szefowie rządów Polski, Niemiec i Czech: Leszek Miller, kanclerz Gerhard Schroeder i premier Czech Vladimir Szpidla. W uroczystościach uczestniczył także komisarz UE ds. rozszerzenia Guenter Verheugen. Nasze wielkie, polskie marzenie stało się rzeczywistością - powiedział w Żytawie premier Leszek Miller. Chwilę wcześniej uroczyście wciągnięto na maszt flagę Unii Europejskiej.

W centrum Gdańska na Targu Węglowym, podczas festynu ułożono Flagę Unii Europejskiej z sześciu tysięcy żółtych i niebieskich balonów. Balony trzymali w rękach dorośli i dzieci.

W Gdyni podczas pikniku "Europo Witaj Nam", serwowano m.in. specjały kuchni państw unijnych oraz pokazano najnowsze modele samochodów europejskich koncernów.

We Wrocławiu ponad 70 naukowców z całej Europy, doktorów honoris causa wrocławskich uczelni, dyskutowało w sobotę m.in. o szansach i zagrożeniach dla świata w XXI wieku na spotkanie pod hasłem "Zjednoczona Europa jako fundament nowego porządku globalnego".

W ramach bydgoskich obchodów samolot z przedstawicielami pięciu największych miast województwa kujawsko-pomorskiego poleciał z

Bydgoszczy do Brukseli. Reprezentanci władz i mieszkańców Bydgoszczy, Grudziądza, Inowrocławia, Torunia i Włocławka zostali odprawieni w otwartym tego dnia terminalu Portu Lotniczego. Zabrali ze sobą "przesyłkę do Europy", w której znalazły się wizytówki ich miast i regionu.

Żurek, bigos i pierogi jedli mieszkańcy Zgorzelca i Goerlitz podczas wspólnego śniadania na moście łączącym oba miasta. Na moście ustawiono stoły dla ponad 300 osób. Przyszło ich jednak znacznie więcej.

W Sompolnie w powiecie konińskim rekord Guinnessa w układaniu największej flagi Unii Europejskiej z nakrętek od butelek po napojach ustanowili uczniowie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1.

Obok imprez zwolenników integracji, w sobotę w Warszawie odbyła się manifestacja ok. 2 tys osób pod hasłem "Marsz niepodległości", zorganizowana przez Ligę Polskich Rodzin. Jak powiedział PAP jeden z liderów LPR Zygmunt Wrzodak, marsz był wyrazem sprzeciwu wobec wejścia Polski do Unii Europejskiej. "Nie chcemy kolejnego rozbioru Polski ani jej kolonizacji" - dodał.

(pi, PAP)

Autor: gazeta.pl