Masakra w Srebrenicy była ludobójstwem
Treść
Tak orzekł sąd apelacyjny ONZ-owskiego Trybunału ds. Zbrodni w byłej Jugosławii. Decyzja może stanowić precedens dla wielu spraw, m.in. byłego prezydenta Jugosławii Slobodana Miloszevicia
Trybunał rozpatrywał sprawę generała Radislava Krstica, który dowodził oddziałami serbskimi w Srebrenicy w 1995 r. Jego żołnierze zabili tam ponad 7 tys. muzułmańskich mężczyzn i chłopców. Trybunał nie przychylił się do argumentów obrony, że liczba ofiar była "zbyt mało znacząca" w skali całej Bośni, by mówić o ludobójstwie. (Według konwencji genewskiej z 1948 r. ludobójstwo to "czyny popełnione w celu zniszczenia w całości lub w części grupy narodowej, etnicznej, rasowej lub religijnej).
56-letni Krstic jest jedynym skazanym dotychczas za ludobójstwo podczas wojen w b. Jugosławii; w 2001 r. otrzymał karę 46 lat więzienia. W poniedziałek Trybunał skrócił jednak wyrok o 11 lat, przychylając się do argumentu, że generał nie był "głównym wykonawcą" ludobójstwa. "Wszystkie dowody wskazują na to, że wiedział, że do tych morderstw dochodzi, i że pozwalał używać ludzi i środków będących pod jego dowództwem, by je umożliwić" - stwierdził sąd. Został więc uznany za winnego "pomagania i współsprawstwa" ludobójstwa.
Wśród 60 zarzutów stawianych przez Trybunał w Hadze Slobodanowi Miloszeviciowi jest m.in. zarzut dotyczący ludobójstwa w Srebrenicy.
Autor: gazeta.pl