Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Niespokojna noc w Iraku. Polacy ostrzelani

Treść

Członkowie lokalnej milicji szyickiej starli się dziś wczesnym rankiem z włoskimi żołnierzami w mieście Nasirija na południu Iraku. Zginęło dwóch cywilów, twierdzą świadkowie. W nocy bazy sił koalicyjnych w polskim sektorze w Iraku zostały kilkanaście razy ostrzelane z broni maszynowej i granatników. Nie było ofiar w ludziach.

Dziś wczesnym rankiem członkowie lokalnej milicji szyickiej starli się z włoskimi żołnierzami w mieście Nasirija na południu Iraku. Jak twierdzą świadkowie, zginęło dwóch cywilów. Wymiana strzałów rozpoczęła się o godzinie 4.00 czasu lokalnego (2.00 czasu polskiego). Zniszczone zostały cztery włoskie pojazdy wojskowe. Bojówki wierne radykalnemu duchownymi szyickiemu Muktadzie al- Sadrowi kontrolują część miasta w pobliżu siedziby władz koalicyjnych. Włoski kontyngent w Iraku liczy ok.3000 żołnierzy i działa pod brytyjskim dowództwem.

Ostatnia noc była także niespokojna w polskim sektorze w Iraku. W nocy bazy sił koalicyjnych zostały kilkanaście razy ostrzelane z broni maszynowej i granatników. Nie było ofiar w ludziach.

Informacyjna Agencja Radiowa dowiedziała się nieoficjalnie, że jeden z polskich patroli sprawdzający posterunki policji irackiej w Karbali wpadł w zasadzkę. Doszło do wymiany ognia. Napastnicy zostali zmuszeni do wycofania.

W Karbali trwają przygotowania do szyickiego święta Arbain, które - jak się oczekuje - zgromadzi w mieście do kilku milionów pielgrzymów. Zabezpieczenie i zapewnienie spokojnego przebiegu uroczystości to - według generała Mieczysława Bieńka, dowódcy wielonarodowej dywizji centrum-południe - jedno z najważniejszych zadań, które w najbliższym czasie stoi przed polskimi żołnierzami.

Sytuacja w Karbali określana jest jako stabilna. Generał Bieniek podkreślił, że stabilizuje się ona również w innych miastach leżących na terenie polskiej strefy odpowiedzialności.

(jur, IAR, PAP)

Autor: Gazeta.pl