Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Nowy pomysł na Kaskadę

Treść

Pięciokondygnacyjny budynek handlowy, obok Pleciuga i biurowiec - to kontrpropozycja Michała Sołowowa na zabudowę terenu po Kaskadzie.
Sołowow, biznesmen z Kielc, przyznaje, że terenem po Kaskadzie zainteresował się, gdy pojawiła się informacja o planach wybudowania tam domu handlowego przez niemiecką spółkę ECE. Niemiecka inwestycja byłaby bowiem konkurencją dla znakomicie prosperującego, a położonego zaledwie kilkaset metrów dalej Centrum Galaxy, należącego do spółki Sołowowa Echo Investment. Wczoraj kielecki biznesmen przedstawił dziennikarzom swoją propozycję zabudowy terenu po Kaskadzie.

- Nie będzie to drugie Galaxy, bo drugiego hipermarketu centrum Szczecina nie zniesie - twierdzi właściciel pierwszego.

Otóż miałby tam powstać pięciokondygnacyjny budynek. Trzy piętra (w tym jedno pod ziemią) byłyby przeznaczone pod handel. Dwa ostatnie zająłby parking. W miejscu Odry stanąłby biurowiec. Między nim a galerią handlową na projekcie widnieje Pleciuga (tymczasem plan przestrzennego zagospodarowania nie przewiduje teatru w tym miejscu). Projekt nie wspomina nic o nowej siedzibie Odry. Cała inwestycja, włącznie z wykupem gruntów, miałaby kosztować pół miliarda złotych. W kompleksie pracowałoby 1,5 tys. ludzi, a roczne wpływy podatkowe do kasy miasta sięgałyby 5 mln zł.

Sołowow nie mówi, jak zdobędzie interesujące go tereny. Przypomnijmy, że część z nich należy do Andrzeja Łuszczewskiego (ten po Kaskadzie oraz ogródki "dachy Paryża"), który kupił je od SUG Społem. Transakcję oprotestowało ECE i do czasu rozstrzygnięcia sprawy nieruchomość jest zablokowana. Część, na których stoi fabryka Odra, należy do skarbu państwa. Ministerstwo chce ogłosić na nie przetarg. Kiedy - ciągle nie wiadomo. Pozostałe tereny potrzebne pod inwestycję ma jeszcze sześciu innych właścicieli.

Architektonicznie obiekt od strony al. Niepodległości miałaby stylem nawiązywać do budynku zajmowanego przez bank PKO BP, a od strony ul. Św. Wojciecha do obiektów szpitalnych. - Wpisywałby się w kwartał, gdzie trzy ulice reprezentują trzy światy architektoniczne - zapewnia Krzysztof Kwapisz, architekt z Echo Investment.

ECE nie chce komentować planów Sołowowa. - Pan Sołowow ubzdurał sobie kiedyś, że my będziemy mu przeszkadzali i konsekwentnie się tego trzyma - mówi Jan Dębski, dyrektor zarządzający ECE Pojektmanagement Polska.

Co planuje ECE

O teren po byłej Kaskadzie ECE stara się od ośmiu lat. Wybudowana przez tę firmę Galeria Kaskada miałaby być trzykondygnacyjnym budynkiem. Dwie najwyższe kondygnacje przeznaczone byłyby na parkingi (w sumie 800 miejsc). W środku na klientów ma czekać sto sklepów, restauracje, kawiarnie i punkty usługowe. To wszystko na powierzchni 75 tys. m kw. Teatr Lalek "Pleciuga" otrzymałby nową siedzibę przy pl. Żukowa w sąsiedztwie SDS-u. ECE miałoby też wybudować nową siedzibę dla Odry. Firma kupiła już ponadto osiem mieszkań w budynku TBS-u, do którego mieliby być wykwaterowani lokatorzy jednego z domów przy ul. Kaszubskiej. Koszt całej inwestycji ECE wycenia na sto mln euro.

(Mariusz Rabenda)

Autor: gazeta.pl