Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Pol: Desygnowanie Oleksego próbą wzmocnienia rządu

Treść

Desygnowanie Józefa Oleksego na stanowisko wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych jest próbą wzmocnienia rządu Leszka Millera - uważa wicepremier i minister infrastruktury Marek Pol.

"Jest to próba wzmocnienia rządu przez osobę, która z zewnątrz obserwując, widziała jego słabości, a więc będzie miała znakomitą szansę pokazać, że można je usuwać" - powiedział Pol w środę w Radiu Zet.

Zaznaczył, że Oleksy "jest bardzo sprawnym politykiem, był bardzo sprawnym szefem rządu, więc w związku z tym będzie także sprawnym ministrem spraw wewnętrznych i administracji".

Pol, odnosząc się do krytyki, jaka w ostatnich dniach jest kierowana pod jego adresem, powiedział, że "jeszcze nie było ministra od spraw dróg i transportu, który nie byłby »obgryzgany do kości«".

"A drugi powód jest taki, że ja jestem liderem jednej z dwóch partii koalicyjnych. Obaj liderzy - i Leszek Miller i Marek Pol - są poddani szczególnej krytyce. Ja, obserwując to, co mówi się o premierze, obserwuję za chwilę, że bardzo podobne rzeczy mówi się o mnie" - powiedział.

Na pytanie, co czuje, kiedy koalicjanci z niego kpią, Pol odpowiedział, że nie odczuwa tego w taki sposób.

"Natomiast jeżeli wypowiadają poglądy, które są krytyczne, bez dyskusji z nami, czyli z UP, to czuję się źle i uważam, że idą najlepszą drogą Akcji Wyborczej "Solidarność", a dokąd ta droga doprowadziła, to sądzę, że zarówno my w UP, jak i nasi koledzy w SLD pamiętają" - dodał Pol.

Wicepremier zapewnił, że w czasie wtorkowego spotkania koalicji SLD-UP nie było mowy o jego dymisji. "Nikt nie powiedział, że muszę odejść i w ogóle ten temat nie stał na porządku dnia" - podkreślił.
PAP, mat /2004-01-21

Autor: IAP