Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Polska i UE: Będzie kompromis z Niemcami i Francją?

Treść

"Rzeczpospolita": Polska i Hiszpania są gotowe do podjęcia z Niemcami i Francją negocjacji nad rozwiązaniem w krótkim czasie sporu o system głosowania w Radzie UE, co do tej pory było główną przeszkodą w przyjęciu europejskiej konstytucji.

Do tej pory Hiszpania i Polska twardo broniły nicejskiego systemu głosowania. Francuzi i Niemcy z równą determinacją forsowali proponowany przez europejski Konwent system tzw. podwójnej większości.

Podczas szczytu UE w Brukseli w połowie grudnia jedna z kompromisowych opcji zakładała przyjęcie za kilka lat ostatecznej decyzji w sprawie systemu głosowania przez Radę UE, jednak kwalifikowaną większością głosów, a nie jednomyślnie. Ostatecznie nie została ona jednak zatwierdzona.

Polski minister przyznał, że Francja i Niemcy nadal nie chcą rezygnować z "logiki" podwójnej większości - państw i ludności. Zdaniem wielu ekspertów możliwym rozwiązaniem byłoby podwyższenie z 2/3 do 3/5 wymaganego progu liczby ludności popierającej dany projekt prawa europejskiego. W takim układzie Polska i Hiszpania, podobnie jak Niemcy czy Francja, potrzebowałyby dwóch sojuszników, aby zablokować przyjęcie unijnych dyrektyw. Bardziej szczegółowe rozmowy nad możliwym kompromisem powinny się rozpocząć szybko.

Pytanie jednak, czy również Niemcy i Francuzi byliby gotowi na kompromis? Po rozmowach w Berlinie i Paryżu w minionym tygodniu minister Cimoszewicz wskazał, że czas pracuje na niekorzyść tych stolic i jeśli nie dojdzie do porozumienia, to pozostanie system nicejski. Zdaniem Any Palacio, Niemcom i Francuzom bardzo zależy także na innych, poza systemem głosowania w Radzie UE, zmianach wprowadzanych przez konstytucję, jak pogłębienie współpracy w sprawach wojskowych i wewnętrznych.
Rzeczpospolita /2004-01-19

Autor: IAP