Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Premier Miller w Madrycie o konstytucji UE i Iraku

Treść

Jeśli Polska i Hiszpania zmienią stanowisko w sprawie liczenia głosów w Radzie UE, to wspólnie - oświadczył po rozmowach z premierem elektem Zapatero Miller

Miller pojechał do Madrytu na ceremonię żałobną, na której uczczono pamięć ofiar zamachów terrorystycznych sprzed dwóch tygodni. Spotkał się z kończącym kadencję premierem José Marią Aznarem i socjalistycznym zwycięzcą wyborów José Luisem Rodriguezem Zapatero. Dojście socjalistów do władzy spowodowało zmianę stanowiska Hiszpanii zarówno w sprawie obecności wojskowej w Iraku, jak i obrony traktatu z Nicei w UE. - Hiszpania w tej chwili analizuje sytuację, ale zmiana stanowiska jest raczej pewna - mówił po rozmowach premier. Jego zdaniem sojusz polsko-hiszpański nadal jest jednak mimo wszystko możliwy. - Hiszpańskie modyfikacje mogą być również naszymi modyfikacjami i trzeba uczynić właśnie tak, żeby dalej prezentować wspólne stanowisko - mówił. - Trudno mówić o obronie Nicei. Chodzi o to, by znaleźć takie rozwiązanie, które nie będzie gorsze dla Polski i Hiszpanii niż to, które proponuje Nicea - wyjaśniał szef polskiego rządu.

Środowe rozmowy były dla Zapatero prawdziwym debiutem na scenie międzynarodowej. Przed spotkaniem z Millerem rozmawiał z brytyjskim premierem Tonym Blairem, a po południu kolejno z prezydentem Francji Jacques'em Chirakiem, amerykańskim sekretarzem stanu Colinem Powellem, kanclerzem Niemiec Gerhardem Schröderem i prezydentem Portugalii Jorge Sampaio. Tylko dla Blaira, Schrödera i Millera miał godzinę lub więcej.

Hiszpan podtrzymał stanowisko, że Hiszpania wycofa się z Iraku, chyba żeby operację przejęła ONZ. - Jeśli nie zmienią się aktualne parametry międzynarodowej obecności w Iraku, żołnierze hiszpańscy powrócą 30 czerwca do kraju - stwierdził uczestniczący w rozmowach Miguel Angel Moratinos typowany na przyszłego szefa dyplomacji Hiszpanii.

Autor: pap, Reuters