Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Przynieś alkohol do Havany

Treść

Gazeta Wyborcza: "Na ten pomysł właściciele Havany wpadli po tym, jak w lipcu 2003 r. odebrano im pozwolenie na sprzedaż alkoholu. Przez ponad pół roku pub świecił pustkami, a jego przyszłość stała pod znakiem zapytania.

- Postanowiliśmy coś wymyślić. Czytałem trochę o takich pubach na świecie i wiem, że na przykład w Australii jest to bardzo popularne - powiedział "Gazecie" Mariusz Bloch, jeden ze współwłaścicieli Havany.

Od kilku dni można do pubu przyjść z własną butelką piwa, wina lub innego alkoholu. Zaskoczeni pomysłem klienci pytają przy barze, czy to nie żarty. Niektórzy już korzystają z nowej możliwości.

- Chcemy w ten sposób obejść brak koncesji - mówi właściciel. - Kiedy zdecydowaliśmy się przyjąć do spółki kolejnego wspólnika, okazało się, że musimy ponownie występować do Urzędu Miejskiego o koncesję na sprzedaż alkoholi. Nie dostaliśmy jej.

Do wydania pozwolenia niezbędna jest zgoda współwłaściciela budynku, ten - były polityk - mieszka na piętrze. Kiedy przed pięciu laty pub był otwierany, zgodził się na wszystko. Tym razem powiedział - nie.

Zdesperowani właściciele lokalu zwrócili się o opinie do kilku szczecińskich kancelarii prawnych. Mieli wątpliwości, czy przynoszenie przez klientów własnego alkoholu do pubu nie stoi w sprzeczności z prawem.

- Otrzymaliśmy same korzystne dla nas opinie - przekonuje Mariusz Bloch. - Nie popełniamy żadnego przestępstwa. Nie mamy koncesji na sprzedaż alkoholu, więc go nie sprzedajemy. To, co piją klienci w naszym lokalu, to ich prywatna sprawa. Przymierzamy się również do podawania soków i napojów, aby bywalcy mogli sporządzić sobie ulubionego drinka z przyniesionego alkoholu. Taki mamy pomysł na funkcjonowanie lokalu. Myślę, że nasi klienci pozostaną nam wierni, bo doskonale wiedzą, z jakim borykamy się problemem. n
Podobny wybieg stosuje warszawska sieć Café Brama. Jej właściciele nie mają pozwolenia na sprzedaż alkoholu, ale w ich lokalach można się napić. Przechytrzyli urzędników, wprowadzając w kwietniu 2001 roku usługę Bring Your Own Bottle, czyli przynieś własną butelkę. Goście, którzy chcą się napić wina lub piwa, mogą przynieść ze sobą alkohol. Pod warunkiem że złożą zamówienie na określoną kwotę, np. przy wniesieniu jednej butelki piwa trzeba zamówić coś za minimum 7 zł."
Kamila Mostowik 16-01-2004

Autor: IAP