Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Rządowe limuzyny

Treść

Prezydent i premier w papieskich limuzynach. Stało się. Po dwóch latach oczekiwań i przymiarek prezydent i premier przesiedli się do nowych limuzyn. Obaj poruszają się teraz nowoczesnymi grafitowymi bmw serii 7.

Jak informuje "Super Express", do tej pory i Aleksander Kwaśniewski i szef rządu jeździli również bmw serii 7 tyle tylko że dużo starszymi i nie tak eleganckimi. Ich nowe dostojne wozy robią wrażenie.

Takie same auta dostępne w salonach nawet się do nich nie umywają. Są one bowiem robione na specjalne zamówienie, a ich osiągi owiane są tajemnicą. Auta nie są jednak świeżym nabytkiem. Od dwóch lat stały w garażach Biura Ochrony Rządu. Każdy z VIP-ów miał na nie chrapkę, ale i prezydentowi, i premierowi niesporo było do nich się przesiąść - podaje gazeta.

Auta zostały kupione latem 2002 roku. Pod pretekstem wizyty Ojca Świętego BOR postanowił wtedy zafundować VIP-om w sumie 14 ekskluzywnych, opancerzonych limuzyn. Wszystko to w czasach, gdy władza na każdym kroku opowiadała o konieczności oszczędzania na sobie. Auta zaś kosztowały kilka milionów złotych. Do żadnego z nich papież nawet nie wsiadł - pisze dziennik.

Kiedy wokół zakupów wybuchła afera, prezydent i premier unieśli się honorem. Zaczęli udawać, że im na nowych autach wcale nie zależało, i ostentacyjnie jeździli starymi. Dobra okazja do wymiany samochodów nadarzyła się dopiero teraz przy okazji zmiany rządu - informuje "Super Express".

(PAP)

Autor: gazeta.pl