Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Sejm w ciągu 2 dni chce uchwalić ustawę zdrowotną

Treść

Debata nad ustawą zdrowotną zdominuje rozpoczete o godzinie 9.00, zaplanowane na dwa dni posiedzenie Sejmu. Marszałek Sejmu Józef Oleksy zapowiedział jednak, że obrady mogą być przedłużone.

Podczas posiedzenia zaplanowano zarówno drugie, jak i trzecie czytanie projektu, czyli głosowanie. To, czy posłom uda się uchwalić ustawę w ciągu dwóch dni (środa-czwartek), zależy od tego, jak dużo zostanie zgłoszonych poprawek w trakcie drugiego czytania. Według marszałka, jeśli będzie ich ponad 120, to w ciągu dwóch dni nie da się tego zrobić. Wtedy - zapowiedział - posiedzenie przeciągnie się na piątek lub nawet na sobotę.

Przyjęty w zeszłym tygodniu przez Komisję Zdrowia projekt różni się w kilku zasadniczych kwestiach od projektu, który wpłynął do Sejmu. M.in. komisja nie zarekomenduje Sejmowi, by ustawa dzieliła świadczenia opieki zdrowotnej na trzy kategorie: gwarantowane (w pełni pokrywane ze środków publicznych), alternatywne (w części pokrywane ze środków publicznych, a w części z kieszeni pacjenta) oraz niegwarantowane (w pełni opłacane przez pacjenta).

Posłowie wykreślili zapisy dotyczące świadczeń alternatywnych i przyjęli załącznik do ustawy, zawierający świadczenia niegwarantowane (tzw. koszyk negatywny). Komisja nie zgodziła się, by w ustawie znalazły się zapisy dotyczące instytucji mającej kwalifikować świadczenia i wyceniać procedury medyczne.

Komisja Zdrowia nie zarekomenduje Sejmowi zmian w przepisach dotyczących wysokości i wzrostu składki na ubezpieczenie zdrowotne. W 2007 r. składka ma wynieść 9 proc. przychodu ubezpieczonego, do tego czasu zaś ma co roku rosnąć o 0,25 pkt procentowego. Do końca tego roku składka wynosi 8,25 proc. przychodu ubezpieczonego.

Przyjęty przez posłów projekt nie przewiduje daleko idącej decentralizacji, choć nadaje oddziałom NFZ więcej kompetencji, m.in. dyrektorzy oddziałów mają odpowiadać za kontraktowanie świadczeń na swoim terenie, mogą dokonywać przesunięć pieniędzy w ramach posiadanego budżetu, a ewentualne nadwyżki finansowe mają pozostać w oddziale.

Minister zdrowia Marek Balicki powiedział we wtorek po posiedzeniu rządu, że z projektu ustawy zdrowotnej powinny być usunięte m.in. zapisy dotyczące udzielania przez NFZ pożyczek i kredytów placówkom medycznym oraz możliwości nabywania przez NFZ obligacji i bonów skarbowych.

"Gdyby poprawki dotyczące wykreślenia tych zapisów pojawiły się z inicjatywy poselskiej, to rząd będzie je popierał" - powiedział Balicki na konferencji prasowej po wtorkowym posiedzeniu rządu.

2004-07-28 09:00:00, PAP, jkl

Autor: onet.pl