Śmierć policjanta
Treść
Jeden policjant zginął na miejscu, a dwóch zostało ciężko rannych w wypadku samochodowym, do którego doszło wczoraj w Będzinie pod Koszalinem (Zachodniopomorskie).
Jak powiedziała Anna Kurowska z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie, przyczyną wypadku była najprawdopodobniej nadmierna prędkość Volkswagena Golfa, którym funkcjonariusze wracali ze służby. - Ślady wskazują na to, że samochód "złapał pobocze" - powiedziała.
Na miejscu zginął 34-letni policjant. Ranni zostali 26- oraz 37-letni funkcjonariusze. Samochód prowadził najmłodszy. Jednego z rannych do szpitala zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Drugiego odwieziono karetką.
(PAP)
Autor: interia.pl