Stan rannych na poligonie
Treść
4 żołnierzy trafiło do szpitala po wypadku na poligonie w Drawsku Pomorskim. Podczas zbierania niewybuchów, jeden z ładunków eksplodował. Życiu 3 rannych żołnierzy nie zagraża niebezpieczeństwo. Czwarty - ranny w głowę - jest operowany w klinice w Szczecinie.
Obrażenia głowy żołnierza były na tyle poważne, że lekarze z Drawska Pomorskiego natychmiast zadecydowali o przetransportowaniu sapera do Szczecina, ponieważ tamtejszy szpital nie był w stanie udzielić mu wystarczającej pomocy: Uszkodzenie czaszki było tak głębokie, że spowodowało również uszkodzenie tkanki mózgowej, a więc rozerwanie mózgu, który na izbie przyjęć był widoczny.
Kiedy tylko ranny żołnierz trafił do kliniki, natychmiast zajęli się nim neurochirurdzy: Dojechał w stanie ogólnym dobrym, był przytomny, na własnym oddechu. Skomplikowana operacja trwa już szóstą godzinę. Pozostali saperzy mogą mówić o dużym szczęściu. Rany jakie odnieśli są powierzchowne. Lekarze założyli im kilka szwów na rękach i nogach. Za tydzień powinni opuścić szpital.
(RMF)
Autor: interia.pl