Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Sukces polskich żołnierzy

Treść

Niektórzy terroryści, zatrzymani we wtorek przez polskich żołnierzy w Iraku, są związani z Al-Kaidą. Jeden z nich miał nawet bezpośrednią łączność ze znanym międzynarodowym terrorystą Abu Musabą Zarkawim.

Dowiedział się o tym nieoficjalnie dziennikarz PAP z wiarygodnego źródła w obozie Babilon.

Władze koalicyjne podejrzewają, że Zarkawi, obywatel jordański skazany w Jordanii zaocznie na karę śmierci za organizowanie zamachów antyamerykańskich i antyizraelskich, był również zamieszany w ataki na meczet szyicki w Nadżafie w sierpniu zeszłego roku, siedzibę misji ONZ w Bagdadzie w tym samym miesiącu i na kwaterę główną żandarmerii włoskiej w Nasirii w listopadzie. W zamachach tych zginęło ogółem ponad 120 osób.

Za pomoc w ujęciu Zarkawiego wyznaczono 10 milionów dolarów nagrody. Według Amerykanów, Zarkawi próbuje rozbudować w Iraku z upoważnienia Al-Kaidy siatkę terrorystyczną, złożoną z zagranicznych dżihadystów. Ostatnio przechwycono list Zarkawiego, z którego wynika, że Al-Kaida zamierza wywołać wojnę domową w Iraku między szyitami, sunnitami oraz Kurdami.

We wtorek w nieujawnionym miejscu na pustyni w prowincji Karbala, w wyniku operacji przeprowadzonej przez grupę bojową wielonarodowej dywizji w Iraku, wspieraną przez amerykańskie lotnictwo, polscy żołnierze zatrzymali 9 mężczyzn. Nie ujawniono wtedy, kim są zatrzymani, ale poinformowano, że mają "powiązania międzynarodowe". Znaleziono przy nich m.in. broń i materiały wybuchowe do konstrukcji zdalnie odpalanych bomb.

(PAP)

Autor: Interia.pl