Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Terroryści grożą Francji

Treść

Terroryści grożą zamachami we Francji. List z pogróżkami zaadresowany do premiera tego kraju dostał wczoraj dziennik "Le Parisien". Francuskie władze twierdzą, że autorem jest ugrupowanie o nazwie "Słudzy Allaha Wszechmocnego i Mądrego". Prezydent Jacques Chirac mówi, że Francja nie jest zabezpieczona przed aktami terrorystycznymi. Premier Jean-Pierre Raffarin przestrzega przed paniką

Premier Francji Jean-Pierre Raffarin został poinformowany o groźbach ataków terrorystycznych we Francji i na placówki francuskie za granicami kraju ze strony muzułmańskich terrorystów. Minister sprawiedliwości powiedział, że prokuratura francuska wszczęła śledztwo w tej sprawie.

Organizacja, która przedstawiła się jako "Słudzy Boga Jedynego Wszechmogącego i Wszechwiedzącego", przekazała gazecie "Le Parisien" list, w którym grozi atakami. Gazeta nie ujawnia na razie treści listu, obecnie eksperci analizują te groźby. Redakcja gazety podała, że mają one związek z lutową ustawą zakazującą noszenia symboli religijnych w szkołach publicznych. Na mocy tej ustawy muzułmanki we Francji nie mogą nosić w szkołach chust. Dwustronnicowy list grozi francuskiemu premierowi odwetem za wprowadzenie tego przepisu.

Premier Raffarin zwołał specjalne posiedzenie parlamentu, aby przedyskutować środki bezpieczeństwa, które należałoby w tej sytuacji podjęąć. Jean-Pierre Raffarin oświadczył w telewizji, że rząd traktuje list z całą powagą, przestrzegł jednak przed paniką.

Środki bezpieczeństwa we Francji zaostrzone są od kilku tygodni, gdy przedstawiające się jako AZF nieznane ugrupowanie zażądało od francuskiego rządu milionów dolarów za odstąpienie od planów zdetonowania bomb, jakie miało rozmieścić na trasach kolejowych. Grupa AZF poinformowała, że rozmieściła 10 takich ładunków. W ubiegłym tygodniu AZF ponowiła groźby.

Prezydent Francji Jacques Chirac, występując na konferencji prasowej wspólnie z kanclerzem Niemiec Gerhardem Schroederem, powiedział we wtorek, że Francja "nie jest zabezpieczona przed aktami terrorystycznymi", co narzuca konieczną czujność.

Chirac w uroczystej deklaracji zaapelował do społeczności międzynarodowej o "zjednoczenie się w walce z terroryzmem ze wszystkich sił i bezzwłocznie", aby "położyć kres konfliktom, które budzą gniew i frustrację narodów, aby walczyć z biedą, poniżeniem i niesprawiedliwością, stanowiącymi grunt dla przemocy".

(jur, IAR, PAP)

Autor: Gazeta.pl