Unreal Tournament 2004
Treść
Grzechem gracza jest nie pamiÄ™tać Unreal Tournament. Ta gra wydana w 1999 roku podbiÅ‚a miÄ™dzy innymi moje serce i trzyma mnie w takim stanie aż do dziÅ›. NaprawdÄ™ obok hitów miÄ™dzy innymi ze stajni Rockstar, część mojego dysku twardego zajmuje stary, poczciwy UT. Bardzo trudnym zadaniem jest stworzenie programu o tak dÅ‚ugim terminie ważnoÅ›ci, a jeszcze trudniej jest stworzyć kontynuacjÄ™ godnÄ… pierwowzoru. Unreal Tournament 2003 dla jednych byÅ‚ wÅ‚aÅ›nie tym wspaniaÅ‚ym sequelem, ale spora grupa graczy nie podzielaÅ‚a tego entuzjazmu, majÄ…c za zÅ‚e twórcom gry, że odważyli siÄ™ kontynuować coÅ› niemal doskonaÅ‚ego, prawie nie do przebicia. PatrzÄ…c jednak z dzisiejszego punktu widzenia, UT 2003 możemy uznać za dobry produkt, gdyż znalazÅ‚ on wielu zwolenników, chÄ™tnych do zabawy z innymi na serwerach dedykowanych tej grze. Ledwo jednak pesymiÅ›ci zdążyli jÄ… skrytykować, a już Epic Games wydaje kolejny „Nierealny Turniej”. I tym razem nie ma już żadnych wÄ…tpliwoÅ›ci – Unreal Tournament 2004 to jak najbardziej godne podsumowanie serii!
Najnowszego UT nazwać można zarówno dodatkiem niewymagajÄ…cym oryginaÅ‚u, jak i zupeÅ‚nie nowÄ… grÄ…. Produkt ten bowiem wykorzystuje to, co zostaÅ‚o stworzone na potrzeby prequeli, jednoczeÅ›nie wnoszÄ…c do rozgrywki mnóstwo nowych elementów, urozmaicajÄ…cych rozgrywkÄ™. Ale po kolei. Podczas zabawy przeniesieni zostajemy do roku 2362, gdzie ponownie rozgrywany jest turniej. Tym razem do boju stajÄ… prawdziwi giganci, bo najlepsi zawodnicy poprzednich edycji. Skoro mamy specjalnych bohaterów, także i zasady muszÄ… ulec zmianie. I tak też powróciÅ‚ tryb znany z pierwszego UT – Assault. Wcielamy siÄ™ w nim w czÅ‚onka drużyny, której zadaniem jest albo bronienie danego celu, albo zdobycie go. Moim zdaniem zabieg ten wyszedÅ‚ programowi na dobre, gdyż ożywia on rozgrywkÄ™. Kolejny tryb to zupeÅ‚na nowość o nazwie Onslaught.
Podczas rozgrywania go, każda z drużyn posiada swojÄ… głównÄ… bazÄ™, a na mapie sÄ… kolejne, mniejsze, czekajÄ…ce na swych zdobywców. Gdy posiÄ…dziemy nad nimi kontrolÄ™, baza przeciwnika stoi przed nami otworem (czytaj: nie ma przeszkód by zrównać jÄ… z ziemiÄ…). Tylko w Onslaught do naszej dyspozycji oddane zostaÅ‚y pojazdy (wiÄ™cej na ich temat w dalszej części tekstu). Gdy jednak zabawa z maszynami nam siÄ™ znudzi (ale szczerze w to wÄ…tpiÄ™), czekajÄ… na nas jeszcze tryby dobrze znane graczom, którzy mieli okazjÄ™ obcować z poprzednimi częściami UT, a mianowicie: Deathmatch, Team Deatchmatch, Capture The Flag, Bombing Run, Double Domination, Mutant, Last Man Standing oraz Invasion. Te trzy ostatnie dostÄ™pne byÅ‚y dopiero po zainstalowaniu Epic Bonus Pack’a do Unreala 2003, teraz zaÅ› mamy je dostÄ™pne bez żadnych komplikacji.
Pora omówić wyżej już wspomniane pojazdy. To zupełna nowość w serii, zmieniająca zupełnie kształt rozgrywki. A przyczynili się do tego: Goliat (wolny, ale porządnie opancerzony czołg), Hellbender (potężnie uzbrojony i opancerzony pojazd), Manta (bardzo szybki pojazd, unoszący się za pomocą dwóch wiatraków tuż nad ziemią), Skorpion (słabo opancerzony, ale niezwykle skuteczny przeciwko piechocie), Raptor (pojazd latający, narażony na ataki rakiet naziemnych) oraz Myśliwce Kosmiczne Ludzi i Skaarj. Ponadto dostępne są także Wieżyczki oraz Działo Jonowe, służące do obrony danych terenów. Jak widzicie, wybór jest duży, co sprawia, że mamy wiele możliwości współpracy między graczami. Zarówno w teorii, jak i w praktyce sprawdza się to znakomicie!
Unreal Tournament 2004 przynosi także nowe bronie. Oprócz tych sprawdzonych w poprzednich Urealach, mamy do dyspozycji także zupeÅ‚ne nowoÅ›ci, takie jak: Mine Layer czy AVRiL. Pierwsza „zabawka” sÅ‚uży do stawiania min, które sÄ… skutecznÄ… broniÄ… zarówno przeciw pojazdom, jak i postaciom. AVRiL to broÅ„ przeznaczona tylko do niszczenia pojazdów, dziÄ™ki czemu piechota nie jest bezradna w starciu z maszynami. Zatem posiadanie pojazdu nie jest równoznaczne z dominacjÄ… na mapie – parÄ™ nieuważnych posunięć i ... „game over”. Aha, jeszcze informacja dla zwolenników karabinu snajperskiego zastosowanego w UT, a zapomnianego w UT 2003 – nic nie stoi na przeszkodzie by w UT 2004 wykonywać widowiskowe headshoty za pomocÄ… snajperki. Twórcy zdecydowali siÄ™, by wróciÅ‚a ona do Å‚ask za co ze swojej strony serdecznie dziÄ™kujÄ™!
Mapy w Unreal Tournament 2004 nie sÄ… specjalnie nowe, bo wiÄ™kszość z nich uÅ›wiadczyliÅ›my już w poprzednich częściach, ale wÅ›ród 90 (tyle mniej wiÄ™cej można ich naliczyć!) znajdujÄ… siÄ™ także zupeÅ‚nie nowe, ciekawe konstrukcje. Na monotonność narzekać nie można, na maÅ‚e rozmiary też – wiÄ™kszość z terenów to duże obszary, nie nadajÄ…ce siÄ™ raczej na grÄ™ 1vs1. Nowy UT to zdecydowanie gra zespoÅ‚owa, polegajÄ…ca na sprawnej współpracy caÅ‚ej drużyny. Na każdej mapie rozmieszczono różne "przydasie", znane już dobrze z poprzednich części serii.
A sÄ… to np. „witalizer”, który daje pięć punktów zdrowia, „pakiet witalizera” przywracajÄ…cy dwadzieÅ›cia pięć punktów czy „beczka witalizera”, poprawiajÄ…ca stan zdrowia aż o 100 punktów. Ponadto ochraniać nas bÄ™dÄ… „pakiet osÅ‚on” oraz „superparkiet osÅ‚on”, okrywajÄ…ce nas kolejno 50 oraz 100 punktami pancerza. JeÅ›li zaÅ› chodzi o przedmioty zwiÄ™kszajÄ…ce naszÄ… siłę, mamy tutaj „podwójne obrażenia”, podwajajÄ…ce moc broni oraz „adrenalinÄ™”, dziÄ™ki której bÄ™dziemy mogli wykorzystać specjalne zdolnoÅ›ci.
UT 2004 bazuje na silniku UnrealEngine 2, dziÄ™ki któremu oprawa graficzna produktu stoi na jak najbardziej wysokim poziomie. Na pierwszy rzut oka nie dostrzeżemy kolosalnych zmian miÄ™dzy wersjÄ… 2003, a 2004, ale to wcale nie jest wadÄ… produktu. Postacie, otoczenie, pojazdy – to wszystko to dzieÅ‚o profesjonalistów, którzy nie tylko znajÄ… siÄ™ na robocie, ale także tworzÄ… z pasjÄ…. Natomiast fizyka programu to niemalże majstersztyk – każdy nasz ruch ma swoje konsekwencje – co siÄ™ uniesie, musi upaść. GrÄ™ testowaÅ‚em na AMD Athlon 2.0+, 256 DDR RAM oraz GeForce 4 Ti na pokÅ‚adzie i nie narzekaÅ‚em. Wprawdzie na najwyższych detalach gra znacznie zwalniaÅ‚a (szczególnie na otwartych terenach), ale na Å›rednio-wysokich ustawieniach obraz byÅ‚ bardzo Å‚adny, a animacja pÅ‚ynna.
DźwiÄ™k nie jest tak rewelacyjny jak to, co widzimy na ekranie, ale niczym specjalnie nie drażni. Napewno nie można go nazwać nieudanym, ale do miana bardzo dobrego też mu daleko. Ot, oprawa dźwiÄ™kowa jest, bo być musi, a przy okazji zrobiona jest caÅ‚kiem solidnie. Wreszcie gracze mogÄ… porozumiewać siÄ™ miÄ™dzy sobÄ… za pomocÄ… mikrofonów, a także wydawać polecania botom. Odbywa siÄ™ to na takiej zasadzie, iż najpierw mówimy do mikrofonu imiÄ™ komputerowego gracza, a potem rozkazujemy mu, co ma robić. Zatem przykÅ‚adowe polecenie bÄ™dzie brzmiaÅ‚o „Charlie, cover me”, co sprawi, że Charlie skupi swojÄ… uwagÄ™ na chronieniu nas. Niestety, także w polskiej wersji jÄ™zykowej polecenia możemy wydawać tylko po angielsku, ale nie mam o to żadnego żalu do dystrybutora, gdyż zmienienie tego spowodować by mogÅ‚o pewne komplikacje na zagranicznych serwerach.
Skoro już mowa o polskim dystrybutorze, wypadałoby napisać także o rodzimej wersji produktu. W Unreal Tournament 2004 grać możemy dzięki firmie CD Projekt, która przygotowała polskie wydanie tego tytułu. Samej gry wprawdzie nie przetłumaczono (z reguły FPS-ów się nie tłumaczy), ale sporządzono obszerną instrukcję, opisującą zarówno podstawowe rzeczy, ale zawierającą także porady, dzięki którym nasze starania będą przynosiły należyte skutki. Grę kupić możemy bądź to na DVD, bądź na sześciu płytach CD.
Z wielkÄ… radoÅ›ciÄ… przyznajÄ™, że w najnowszÄ… część „Nierealnego Turnieju” graÅ‚o siÄ™ mi wyÅ›mienicie. Już podczas zabawy w trybie dla jednego gracza, satysfakcja z rozgrywki jest ogromna. PrawdÄ… jednak jest, że UT 2004 swoje skrzydÅ‚a rozwija dopiero w grze wieloosobowej. JeÅ›li masz, drogi Graczu, dostÄ™p do Internetu, gwarantujÄ™ Ci wiele godzin peÅ‚nych emocji, rumieÅ„ców oraz radoÅ›ci – a to wszystko dziÄ™ki najnowszemu produktowi Epic Games.
Orion
Autor: onet.pl