Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Ustawy przed wyborami

Treść

Ukraiński parlament zbiera się dzisiaj rano na nadzwyczajne posiedzenie, na którym - jak się oczekuje - może dojść do nowelizacji konstytucji, wprowadzenia zmian do ordynacji wyborczej oraz zmiany składu Centralnej Komisji Wyborczej (CKW).

Od rozstrzygnięcia tych trzech kwestii zależy w znacznej mierze przebieg 26 grudnia powtórki drugiej tury wyborów prezydenckich, w której zmierzą się kandydat opozycji Wiktor Juszczenko i popierany przez władze premier Wiktor Janukowycz.

Początek obrad zaplanowano na godz. 10 czasu miejscowego (9. polskiego), godzinę wcześniej zebrała rada porozumiewawcza frakcji i grup, aby doszlifować porozumienie.

Przewodniczący parlamentu Wołodymyr Łytwyn poinformował wczoraj, że ma obietnicę ustępującego prezydenta Leonida Kuczmy, iż ten przyjedzie do Rady Najwyższej i podpisze przyjęte ustawy od razu po ich uchwaleniu.

Dla opozycji największe znaczenie ma wprowadzenie zmian do ordynacji wyborczej, uniemożliwiające fałszerstwa i manipulacje. Mają one ograniczyć możliwość głosowania poza lokalami wyborczymi - będą to mogli robić wyłącznie inwalidzi pierwszej grupy - a także głosowanie poza miejscem zamieszkania na podstawie zaświadczeń z komisji wyborczych. Projekt zmian wyznacza górną granicę liczby wydanych zaświadczeń na 0,5 proc. ogólnej liczby wyborców; obecnie górna granica to 4 proc.

Władzom, a szczególnie Kuczmie, bardzo zależy, aby wybrany 26 grudnia prezydent Ukrainy został pozbawiony części pełnomocnictw na rzecz rządu i parlamentu. Dotyczą one m.in. mianowania i odwoływania premiera, ministrów i szefów administracji regionalnych. Opozycja zgadza się, aby takie ograniczenia władzy prezydenckiej weszły w życie, jednak chce, aby stało się to dopiero 1 września 2005 roku.

Według Łytwyna, Kuczma zwrócił się już do Rady Najwyższej Ukrainy o odwołanie obecnej CKW, która dopuściła do fałszerstw w czasie drugiej tury wyborów prezydenckich. Łytwyn zapewnił, że w najbliższym czasie prezydent zaproponuje też nowy skład CKW. Przyznał jednak, że - według jego wiedzy - 14 spośród 15 starych członków CKW ma znów zostać zgłoszonych do jej składu.

Zgodnie z ukraińskim prawem CKW jest mianowana i odwoływana przez parlament, ale kandydatów na jej członków może zgłaszać wyłącznie prezydent. Głosowanie w sprawie CKW również ma się odbyć dzisiaj.

(PAP)

Autor: interia.pl