Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Zginął lider Al-Kaidy

Al-Kaida straciła trzech liderów, interia.pl

Treść

Przywódca Al Kaidy w Arabii Saudyjskiej, Abdulaziz al-Muqrin został zabity - poinformowały wczoraj wieczorem służby bezpieczeństwa Arabii Saudyjskiej. Jednak Al-Kaida zaprzeczyła dziś tej informacji.

Według stacji telewizyjnej Al Arabija, al-Muqrin i dwaj inni terroryści zostali zabici przez saudyjskie siły bezpieczeństwa w Rijadzie gdy usiłowali pozbyć się ciała zamordowanego Amerykanina, Paula Johnsona. Trzeci terrorysta został aresztowany a dwóm udało się zbiec.

W ramach akcji saudyjskich sił bezpieczeństwa udało się również aresztować 10 bojowników islamskich, należący prawdopodobnie do tej samej komórki Al-Kaidy, którą kierował Abdulaziz al-Mukrin.

Śmierć al-Muqrina, jednego z najbardziej poszukiwanych terrorystów na Bliskim Wschodzie, potwierdziły źródła amerykańskie.

Z kolei źródła saudyjskie ujawniły, że dwaj terroryści zabici podczas strzelaniny w Rijadzie to bracia Fajsal i Bandar al- Dikhil, zaliczający się również do najbardziej niebezpiecznych terrorystów na Półwyspie Arabskim.

Wszyscy trzej znajdowali się na liście 26 najbardziej poszukiwanych przestępców w Arabii Saudyjskiej.

Al-Muqrin przyznał się do odpowiedzialności za zamordowanie amerykańskiego zakładnika Paula Johnsona i za zabójstwa kilku innych obywateli państw zachodnich w Arabii Saudyjskiej.

Al-Muqrin, zaliczający się do najbliższych współpracowników Osamy bin Ladena, szkolił się razem z nim w Afganistanie. Objął przywództwo Al Kaidy w Arabii Saudyjskiej po tym jak jego poprzednik, Jemeńczyk Chalid Ali Haj, zginął podczas starcia z saudyjskimi siłami bezpieczeństwa w maju 2003 r.

Według agencji Associated Press, powołującej się na źródła saudyjskie w Waszyngtonie, podczas wczorajszej strzelaniny zginęło czterech terrorystów i pięciu funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa. Źródła te podały, że operacja saudyjskich służb w rejonie Rijadu trwa nadal i koncentruje się w dzielnicach al-Malz i al-Quds.

AP podkreśla, że śmierć 31-letniego Al-Muqrina to duży sukces saudyjskich służb bezpieczeństwa, na które już od dłuższego czasu wywierano naciski aby położyły kres zamachom na obywateli państw zachodnich.

Jednak na stronie internetowej zazwyczaj używanej przez Al Kaidę ukazał się dziś komunikat zaprzeczający jakoby przywódca tej terrorystycznej organizacji w Arabii Saudyjskiej Abdulaziz al-Muqrin został zabity.

W komunikacie, którego autentyczności nie można zweryfikować, stwierdzono, że informacje o śmierci al-Muqrina "rozpowszechniane przez tyranów Arabii Saudyjskiej mają na celu podkopanie morale mudżahedinów na Półwyspie Arabskim".

(PAP)

Autor: interia.pl