Zimno w Szczecinie, bo awaria
Treść
Dodatkowe koce i elektryczne grzejniki. Mali pacjenci szpitala przy ul. Wojciecha od wtorku mają zimne kaloryfery, a z kranów leci lodowata woda. Rodzice najbardziej obawiają się nocy.
Co się stało? Pękła potężna rura, jedna z najważniejszych w mieście, przesyłająca ciepłą wodę. Zimno jest w całym Śródmieściu, w tym także w dziecięcym szpitalu.
- Córka pojechała do domu po grzejnik, a ja pilnuję Krzysia - mówiła wczoraj po południu Krystyna Brynda, babcia kilkumiesięcznego chłopczyka, pacjenta oddziału pediatrii.
Pan Robert z pięciomiesięczną córeczką Lidią już po godz. 15 przenieśli się do innej sali. - Jest trochę cieplejsza - mówi.
Właśnie na mieszczącej się na II piętrze pediatrii było najtrudniej.
- Mamy stare, drewniane okna i od nich wieje - tłumaczy Teresa Zduniak, oddziałowa szpitala dziecięcego przy ul. Wojciecha. - Mam nadzieję, że to będzie spokojna noc i nie przybędzie chorych. I tak będziemy musieli zwracać większą uwagę na to, czy jest bezpiecznie z elektrycznymi grzejnikami.
Właśnie nocy, gdy temperatura spada poniżej zera, wszyscy najbardziej się obawiają. - Boimy się, czy Krzyś nie zmarznie - mówi Krystyna Brynda.
Lekarka dyżurna ma tylko nadzieję, że noc minie spokojnie i chorych dzieci nie przybędzie.
Personel i rodzice robią, co mogą. Przynieśli już dodatkowe okrycia i grzejniki. Dzięki temu: - Tam, gdzie mamy nowe okna, udaje się jakoś utrzymać przyzwoitą temperaturę, gorzej jest w salach ze starymi, niewymienionymi - martwi się Grażyna Piekarczyk, zastępca dyrektora ds. techniczno-administracyjnych szpitala.
Zimno było także w innych instytucjach, m.in. przedszkolach, żłobkach, hotelach oraz akademiku Dom Marynarza.
- Na szczęście SEC poinformował nas wcześniej, a my uprzedziliśmy rodziców, żeby cieplej ubrali dzieci - mówiła Barbara Stachowiak, kierowniczka Żłobka "Muchomorek" przy ul. Mazowieckiej. - Dogrzewamy piecykami i organizujemy więcej zabaw ruchowych.
Zimno może być do dzisiejszego wieczora. Usuwanie awarii ciągle trwa.
- Przeciek odkryliśmy we wtorek - mówi Renata Olejnik ze Szczecińskiej Energetyki Cieplnej. - Zlokalizowaliśmy go i sądziliśmy, że do godz. 16 w środę uporamy się z nim. Niestety do wykopu wciąż napływa woda. Pobraliśmy próbki do analizy i okazało się, że to z sieci wodociągów. ZWiK już włączył się do akcji.
Rejony zimna
Od godz. 23 we wtorek zimno jest w instytucjach i domach przy ulicach: Dworcowa, Rybacka, Wyszyńskiego, Kaszubska, św. Wojciecha, pl. Rodła, Wyzwolenia, Niepodległości, Tkacka, Staromłyńska, Orła Białego, Małopolska, Mazowiecka, Jedności Narodowej, Śląska, Jagiellońska, Starzyńskiego, Matejki, H. Pobożnego, Wały Chrobrego, Jarowita, Szczerbcowa, Malczewskiego.
Monika Adamowska 24-11-2004
Autor: gazeta.pl